niedziela, 12 lutego 2017

Pyłek kameleon Born Pretty Store 587


W poszukiwaniu idealnego pyłku, który wyglądałby jak te znanych polskich marek, ale cenowo nie rujnowałby portfela postanowiłam przetestować pyłek Born Pretty Store numer 587 .



Niewątpliwą zaletą tego pyłku jest jego ilość i cena, ten aktualnie kosztuje 3,29$ (to ok +/- 13zł) za 5g! Zwykle takie pyłki są w opakowaniach 1g, a nawet 0,5g i kosztują ok 30zł. Niestety jeszcze nie zakupiłam pyłków od naszych rodzimych producentów więc nie mam rzeczywistego porównania jak się nimi pracuje. Jeśli chodzi o pyłek BPS jest on bardzo wydajny, już niewielka jego ilość nałożona na pacynkę jest w stanie pokryć cały paznokieć ( przy tej ilości pewnie starczy na wieki). Niestety pyłek nie należy do tych najdrobniejszych i po aplikacji widoczne są drobinki przez co nie udało mi się uzyskać efektu gładkiej tafli. To czego mi też zabrakło to wielokolorowa poświata zmieniająca się w zależności od kąta padania światła. 
Aplikacja jest prosta, pyłek nanosimy na utwardzony top bez warstwy dyspersyjnej (ja użyłam Indigo Dry Top), po czym znów nakładamy top w celu utrwalenia.



Próbowałam przetestować stemplowanie pyłkiem jednak efekt był prawie niewidoczny dlatego ostatecznie zdecydowałam się najpierw nałożyć pyłek, a później nałożyłam stempel czarnym lakierem.




Postanowiłam sprawdzić jak pyłek będzie prezentował się na kilku innych niż czarny kolorach bazowych, od lewej:
Indigo- Fame
Indigo - Paris Blue
Sioux-001
Semilac- 001 Strong White


Pyłek znaleźć możecie na stronie sklepu Born Pretty Store w dziale Nail Art, a konkretnie TUTAJ. Podaję także link do płytki, z której pochodzi stempel TUTAJ



Jeśli miałybyście ochotę kupić ten pyłek zachęcam do skorzystania z kodu rabatowego QGL91 dzięki któremu otrzymacie 10% zniżki.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! To bardzo miłe i mobilizujące :)