niedziela, 1 maja 2016

Semilac 130 Sleeping Beauty

Nareszcie! Tak jak zapowiadałam jakiś czas temu postanowiłam zaopatrzyć się w zestaw do manicure hybrydowego i rozpocząć nowy etap w moim malowaniu paznokci.



Brak czasu na wykonywanie i powtarzanie przynajmniej co 3 dni tradycyjnego manicure zmotywował mnie do zakupu hybryd. Wybrałam lakiery Semilac, które były najczęściej polecanymi osobom początkującym. Z tego wyboru jestem zadowolona choć nie mam jeszcze porównania w stosunku do innych marek.
Ze zmiany rodzaju manicure jestem raczej zadowolona ;) Hybrydy mają niewątpliwie wiele plusów, a ich główną przewagą nad tradycyjnymi lakierami jest trwałość (nawet do 3 tygodni!!! tylko odrost jest wtedy na tyle duży, że nie wygląda to dobrze). Mnie manicure zaczyna się nudzić po upływie ok tygodnia i zmieniam je właśnie mniej więcej co tydzień. Minusem jest czas wykonania, póki co zajmuje mi to ok 1,5 - 2 h bez jakiś szczególnych wzorków i innych zdobień przy użyciu lampy led, która utwardza lakiery już w 30s. Najbardziej podoba mi się to, że zaraz po skończeniu manicure można przejść do wykonywania wszelkich czynności ;)
Poniżej moje pierwsze manicure hybrydowe wykonane tego samego dnia, w którym przyszła paczka z lakierami :)





Zdjęcia wykonane po tygodniu noszenia ;)

3 komentarze:

  1. ja używam hybryd od ponad roku i jestem nimi oczarowana :) a sleeping beauty jest genialny! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny kolorek.
    Ja mam tylko 2 semilaki i to dlatego, że je dostałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To bardzo miłe i mobilizujące :)