poniedziałek, 21 marca 2016

Neon french

W ostatnim czasie rzadko się tu pojawiam, przyznam że każdą wolną chwilę poświęcam ostatnio pracy nad odzyskaniem zgrabnej sylwetki po ciąży (w końcu wiosna już przyszła, a wakacje za pasem). A skoro mowa o cieple to muszą pojawić się neony ;)


Może to trochę za wcześnie, ale tak naprawdę wygrzebałam to zdobienie spośród tak zwanych stylizacji na czarną godzinę, żeby nie dać o sobie zapomnieć. Przyznam, że w związku z tym jak mało mam okazji na malowanie paznokci postanowiłam kupić zestaw do hybryd. Lubię mieć pomalowane paznokcie, ale z kolei nie mam możliwości robić tego co 3 dni, a doliczając czas na schnięcie to próba pokazania tego światu graniczy z cudem, a tak wszystko pod lampę i można nawet się ogarnąć ze wszystkim w czasie drzemki dzieciaków :D Taki mam plan, a póki co kompletuje niezbędne rzeczy i już wkrótce mam nadzieję zacznę nadrabiać zaległości, ale w nowym wydaniu ;) To będzie dla mnie wyzwanie i nie mogę się doczekać! :)









7 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy pomysł na french, niebanalnie, ale też przyjemnie dla oka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wpadłabym na takim pomysł! Świetny, wykorzystam w wakacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne!!!
    No i dobrze Cie widzieć.

    Ja po ciąży nic nie przybrałam, ale stwierdziłam że muszę w końcu wziąć się za siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne mani, chociaż jak dla mnie są troszkę za bardzo szpiczaste :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysłowe zdobienie ;)pora wyciągnąć neonkowe lakiery ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorowy neonowy french wygląda super!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To bardzo miłe i mobilizujące :)