niedziela, 31 stycznia 2016

Moja wersja tweed nails - płytka BPS Cooi-001

Pewnie większość z Was miała okazję widzieć już tweedowe paznokcie (wzór przypominający tkaninę o nazwie tweed wykorzystywaną głównie do produkcji damskich kostiumów, marynarek, płaszczy) i ja już od jakiegoś czasu planowałam takie zdobienie :) Odstraszał mnie nakład pracy jaki trzeba poświęcić na jego wykonanie, ale na szczęście znalazłam na to rozwiązanie :)



poniedziałek, 25 stycznia 2016

piątek, 15 stycznia 2016

Ferrari nails - Płytka BPS BP-L 007

Chyba nie ma człowieka, który nie chciałby mieć własnego czerwonego Ferrari ;) Ja bym  chciała, z tym że chwilowo mnie nie stać ;) haha! Dlatego na razie postanowiłam sprawdzić tylko czy będzie mi pasowało do paznokci ;)

niedziela, 10 stycznia 2016

Porcelanowe paznokcie - stylograf BPS


Niezwykle popularnym narzędziem do zdobień stał się w ostatnim czasie stylograf. W sieci mnóstwo jest zachwycających stylizacji wykonanych przy pomocy tego przyrządu. Czy wystarczy kupić stylograf by na paznokciach powstały małe cuda? Czy wykonanie nim wzorów jest łatwe? Postanowiłam się o tym przekonać osobiście!


sobota, 2 stycznia 2016

Pikowane paznokcie - french China Glaze Glistening Snow

Prawdziwa zima jeszcze jest gdzieś daleko stąd jednak temperatura już daje znać, że jest coraz bliżej i może niedługo sypnie białym śniegiem, a póki co można oszronić paznokcie wspaniałym China Glaze Glistening Snow.



piątek, 1 stycznia 2016

Sweterkowe BP-L018

Mój ostatni opublikowany wpis był 1 listopada... dziś Nowy Rok i tak właśnie uświadomiłam sobie jak dawno mnie tutaj nie było.
Niestety ostatnio ciężko mi znaleźć chwilę i nie będę oszukiwać dawno moje paznokcie nie widziały lakieru :( Wciąż hormony szaleją po ciąży przez co oprócz wypadających na potęgę włosów w pakiecie łamią mi się i rozdwajają pazokcie (ciekawa jestem ile to jeszcze potrwa - mam wrażenie, że poprzednio szybciej to wszystko się unormowało, a tutaj 7 miesięcy minęło i nadal trwa hormonalna zawierucha). Dodatkowo synek cięzko przechodzi ząbkowanie i funduje mi nieprzespane noce plus ciągłe noszenie i tulenie w ciągu dnia (życie ratuje mi chusta). To tak na usprawiedliwienie mojej nieobecności (przed samą sobą też) ;)
Dziś jest taki dzień, w którym wręcz musiałam (a właściwie bardzo chciałam) tutaj zajrzeć i w tym roku na pewno będę top robić częściej.