piątek, 11 września 2015

Misiaki paznokciaki

Słodkie misie zerkające małymi oczkami wprost z paznokci, kto nie zna tego motywu w zdobieniach, kto próbował? Ponieważ zawsze rozczulał mnie widok tych misiaków postanowiłam też spróbować.





Po raz kolejny przystąpiłam więc do zmagań z farbkami akrylowymi i ponownie przekonałam się jak ważny jest pędzelek do zdobień, bez dobrego, cienkiego pędzelka ciężko jest namalować drobne szczegóły czy cienkie linie, które nie oszukujmy się wyglądają po prostu lepiej. Bądź co bądź udało się, misie zagościły na moich paznokciach (chociaż jak tak na nie patrzę to chyba bardziej wyglądają jak szczeniaki yorka ;) )





4 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz! To bardzo miłe i mobilizujące :)