czwartek, 9 kwietnia 2015

Wibo BB nr 4 i złote ćwieki

W dzisiejszej stylizacji pokażę, że lakier nude wcale nie musi być nudny :) Tak prosty dodatek jak ćwieki nadadzą mu wyjątkowego charakteru.


Wiele osób uważa, że lakiery w kolorze nude są zwyczajnie nudne, bez wyrazu, nijakie, a moim zdaniem każda kobieta powinna mieć w swojej kosmetyczce chociaż jeden lakier w tym odcieniu. 
To, że nie są wyraziste jest ich bezwzględną zaletą ponieważ dzięki temu można je zestawiać dosłownie ze wszystkim i w towarzystwie każdego nawet najbardziej ekstrawaganckiego lakieru będą się świetnie prezentować. I tu pojawia się kolejna zaleta - zestawiając lakier nude z cyrkoniami, ćwiekami, naklejkami czy innymi lakierami w prosty i szybki sposób można uzyskać ciekawą stylizację.
Ja połączyłam delikatny Wibo BB nr 4 ze złotymi ćwieko-cyrkoniami w różnych rozmiarach. Ćwieki nakleiłam tylko na serdecznym palcu ponieważ nie chciałam przesadzić, a zależało mi na uzyskaniu zdobienia w niebanalnym, eleganckim i lekko drapieżnym stylu. Moje oczekiwania zostały spełnione, a Wy co sądzicie o tej stylizacji?













14 komentarzy:

  1. a calosc wyglada bardzo klasycznie i elegancko!

    OdpowiedzUsuń
  2. urocze połączenie ;) a jak z kryciem tego BB? bo słyszałam o nich całkiem pozytywne opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo zadowolona z tego lakieru, dobrze kryje

      Usuń
  3. Ćwieki bardzo lubię na paznokciach ;) Rzadko używam nudziaków, bo niestety takim jasnym lakierom potrzeba kilku warstw, aby ładnie pokryły płytkę;( a jak jest z kryciem tego Wibo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten ma bardzo dobre krycie, na zdjęciach 2 warstwy

      Usuń
    2. O! No to super jak na nudziaka ;)

      Usuń
  4. Wygląda ciekawie, ale niestety nie moja bajka

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ten nudziak, nawet nie wiedziałam , ze wibo taki posiada w swoim asortymencie. Cyrkonio-ćwieki nadają takiego "pazura" stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. pamiętam, jak jeszcze niedawno unikałam wszelkiego rodzaju dodatków, które przypominałyby brylanciki...a dzisiaj chciałabym je wplatać niemal do każdej stylizacji :D cudo!

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie wyglądają te ćwieczki, ale obawiam się, że u mnie nie przetrwałyby nawet jednego dnia w całości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam, a jednak okazały się dość wytrzymałe i przetrwały wyzwanie codziennych obowiązków. Dość dobrze wtopiły się w lakier i do tego są płaskie więc nie zaczepiałam o nic, ale fakt następnego dnia już widoczne były braki także jest to jednodniowa stylizacja :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! To bardzo miłe i mobilizujące :)