piątek, 9 stycznia 2015

Sally Hansen 680 Ripple Effect - złoto i czerń

Od pewnego czasu zbierałam się do stylizacji z wykorzystaniem lakieru Sally Hansen 680 Ripple Effect. To przeźroczysty top ze złotymi piegami i niewielką ilością złotego oraz czarnego brokatu. Połączenie go z czarnym tłem wydało mi się wręcz idealne zwłaszcza, że sezon karnawałowo studniówkowy kocha takie połączenia.


Miałam już podobny top z Sephory z tym, że o dużo mniejszej pojemności dlatego stwierdziłam, że większa buteleczka nie zaszkodzi.
Jednak różnice dało się odczuć od razu i według mnie Sally Hansen 680 Ripple Effect zdecydowanie przegrywa z topem Sephora. Jest on bardzo rzadki i trzeba się nieźle nałowić żeby wyciągnąć złote drobinki z buteleczki w przeciwnym razie zanim zobaczy się jakiś efekt można mieć niezłą kałużę na paznokciach. W przypadku Sephora drobinki dobrze trzymają się pędzelka i już 1 pociągnięcie wystarczy do ładnego wyeksponowania złotych piegusów. Sally Hansen 680 Ripple Effect nie jest lakierem, który chciałabym kupić ponownie.

Do wykonania stylizacji użyłam lakierów:
  • czarny Golden Rose Selective 
  • złoty Sally Hansen 465 Coin Flip
  • top ze złotymi piegami Sally Hansen 680 Ripple Effect










11 komentarzy:

  1. cudownie Ci to wyszło! uwielbiam takie połączenia kolorków ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne zdobienie ;) a ten brokatowy możesz nakładać przy pomocy gąbeczki do gradientów, wchłonie nadmiar lakieru, a na pazurku zostawi tylko błyszczące drobinki ;)
    a i mam pytanie - próbowałaś stemplować tą czernią GR? bo mam czarny z rich color i stemple wychodzą ciemnoszare, może ten jest lepszy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź :) Na pewno wypróbuję ten sposób. Jeśli chodzi o stemple to też wychodzą ciemnoszare

      Usuń
  3. Iście karnawałowe zdobienie, super :)
    Top może i problemowy, ale prezentuje się na prawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowicie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz gdzieś zdjęcia tego lakieru z Sephory? Jestem ciekawa jego efektu na paznokciach ;-) Ten lakier od SH bardzo ładnie tu wygląda przy tym zdobieniu. Choć oglądając go stwierdziłam, że jednak go nie wezmę (mam dwa inne lakiery z tej brokatowej serii). Zdobienie wyszło Ci bardzo ładnie - zresztą jak zwykle ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pokazywałam go pod tym linkiem http://placefornails.blogspot.com/2014/08/zoto-braz.html i w bardziej oszczędnej wersji tutaj http://placefornails.blogspot.com/2014/12/golden-rose-paris-nr-04-w-wersji.html
      W tym drugim przypadku starałam się nałożyć jak najmniej piegów także oszczędna ilość była celowa ;)

      Usuń
  6. śliczne mani lubię bardzo takie wzory:) a czarny ze złotym zawsze do siebie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietnie wyszly Ci te szpiczaste zdobienia!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To bardzo miłe i mobilizujące :)