środa, 14 stycznia 2015

Sally Hansen 230 Pep-Plum

Dziś bardziej niż na wykonaniu ciekawej stylizacji zależało mi na zaprezentowaniu nowego lakieru ;) Połączyłam dwa lakiery Sally Hansen 230 Pep-Plum oraz Wibo Wow Glamour Sand nr 2. Piasek od Wibo stanowi dyskretny dodatek i pełni rolę jedynie odmiennej struktury.


Sally Hansen 230 Pep-Plum ma piękny kolor, który jest jakby połączeniem fioletu, ciemnego różu i fuksji.
Muszę jednak przyznać, że w buteleczce jego odcień bardziej mnie zachwycił. Prawdopodobnie dlatego, że na paznokciach trzeba nałożyć trzy warstwy żeby to jakoś wyglądało, tak to jego wada słabo kryje, jest wodnisty, rzadki i na upartego można nałożyć 2 grubsze warstwy, ale wtedy bąbolada wyjdzie jak nic. Cóż więc zrobić, aby cieszyć się tym pięknym kolorem trzeba nałożyć o jedną warstwę więcej i koniecznie Sally Hansen Insta-Dri bo inaczej pół dnia można chodzić z rękami w górze ;) Jest jeszcze coś co przydarzyło mi się pierwszy raz od dawien dawna mianowicie mimo nałożenia odżywki jako bazy zafarbowały mi paznokcie i mam piękne różowe przebarwienia ;) Nie wiem dlaczego tak się stało gdy się ich pozbędę użyje tego lakieru ponownie żeby sprawdzić czy ma on w sobie właściwości powodujące przebarwienia.







6 komentarzy:

  1. To dość mocny róż, więc bardzo prawdopodobne, że może przebarwiać płytkę paznokcia. Zdobienie bardzo ładne, proste, ale takie połączenia różnych faktur bardzo fajnie wyglądają ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mi sie podoba, super zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie również się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kolorki świetnie ze sobą współgrają, osobiście bardzo lubię połączenia różnych faktur, więc mani jak najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi sie podoba to zdobienie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To bardzo miłe i mobilizujące :)