środa, 19 listopada 2014

Zapomniane - kropeczki


Kolejna dinozaurowa stylizacja, zdjęć jest mało bo widocznie coś tu do mnie nie trafiło, może chodziło o ostrość ciężko powiedzieć po takim czasie. Ogólnie jak dziś patrzę na to zdobienie wydaje mi się całkiem ciekawe. Jedyne co bym poprawiła to jakość zdjęć i kondycję skórek (właściwie wciąż zmagam się z ich ujarzmieniem po wielu latach złego traktowania i wycinania ich radełkiem - nie polecam nikomu skórki po tym są brzydkie i twarde, a przy tym można dość mocno uszkodzić płytkę paznokcia) ;)





 Z zapomnianych stylizacji do opublikowania został już tylko jeden zabytek, który pokażę jutro i następne będą już tylko najnowsze pomysły. Dziś zabieram się za jeden z nich :) 


12 komentarzy:

  1. Super, nie ma się do czego przyczepić :D

    OdpowiedzUsuń
  2. zdobienie bardzo fajne :) ja też miałam ten sam problem ale teraz kuracje z odżywek różnych firm, robi swoje i zaczynają już wyglądać prawie normalnie i ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też widzę poprawę i na pewno nigdy nie wrócę do wycinania

      Usuń
  3. Great blog♥

    How about follow each other?
    I follow your blog. Waiting for you♥
    My Blog: http://juliemcqueen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam problemu ze skórkami, nawet nie wycinałam i dobrze wyglądały, ale teraz masakra :( uwielbiam kropeczkowe mani ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne kropeczki, sama też często sięgam po takie zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pastel i mat, coś pięknego

    Nie wiem co jest grane, ale teraz widzę, że sporo moich komentów które pisałam z komórki sie nie pojawiło...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To bardzo miłe i mobilizujące :)