poniedziałek, 20 października 2014

Wibo wow Glamour Satin nr 3 & Lovely Top Jewels nr 1

Lakierowych nowości nie ma końca dzisiaj będą 2 jednocześnie! ;) Pierwsza to Wibo wow Glamou Satin nr 3 czyli jak napisał producent na opakowaniu strukturalny lakier do paznokci imitujący satynę. Ten opis bardzo mnie zaintrygował i kupiłam go z ciekawości co to będzie za struktura imitująca satynę! Tym bardziej, że nigdy nie miałam do czynienia z lakierem o satynowym wykończeniu. No i co się okazało to jak na moje amatorskie oko lakier z shimmerem wysychający na półmat. Co więcej po kilku dniach intensywnego użytkowania jest coraz mniej matowy, ale za to bardzo wytrzymały (po tygodniu miałam lekko wytarte końcówki także duży plus). Jego strukturalność odkryłam dopiero przy zmywaniu kiedy to musiałam zwiększyć siłę tarcia wacikiem jednak nie było to jakieś traumatyczne doświadczenie w sumie usuwa się go niewiele dłużej czy trudniej jak zwykły lakier i na pewno nie tak uciążliwie jak piaski :) 


Drugą nowością jest Lovely Top Jewels nr 1 czyli brokatowy lakier do paznokci :)

To z kolei jest top coat dosłownie naszpikowany kolorowym brokatem, który jest dość pokaźnych rozmiarów, w sumie nie wiem czy te świecidełka powinny być określane mianem brokatu, ale skoro producent tak go nazwał to niech będzie. Brokatowe ozdoby są różnokolorowe, wśród nich można znaleźć odcienie różu, fioletu, złota, zieleni i chyba niebieskiego (za dużo się tego mieni w oczach), a to wszystko zatopione w przeźroczystym lakierze. Malowanie nim jest przyjemne ponieważ nie trzeba wyławiać ozdób, jest ich tak dużo że same garną się do wyjścia ;) Zmywanie to oczywiście dramat, ale wiadomo jak to z brokatem bywa za to  ma dość przyzwoity czas schnięcia.






11 komentarzy:

  1. Ciekawie to wygląda ;) Ja nie wiem co tak wszyscy się uczepili zmywania piasków jak u mnie wystarczy kilka przetarć wacikiem i po wszystkim, nic gorszego od normalnych lakierów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zależy chyba od tego jaki to piasek (np wibo candy shop zmywają sie rewelacyjnie) i ile warstw nałożysz :) a może to też kwestia zmywacza trudno powiedzieć ja muszę się nieźle namachać żeby zmyć większość piasków

      Usuń
  2. Cudne są te lakiery. A jaka trwałość Wibo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie to wyglada i nawet ja bym zrobiła :P

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie to wygląda, ale ten fiolet jest taki przewrotny, że ślicznie wygląda dopiero pokryty topem - wtedy pokazuje głębię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Będąc dziś w rosku, zastanawiałam się nad tymi satynowymi lakierami, ale jak stwierdziłam że mam mata to popatrzyłam i poszłam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To bardzo miłe i mobilizujące :)