środa, 30 kwietnia 2014

Cieniowane

Po raz kolejny sięgnęłam po neon, tym razem żółty lakier firmy VIP Lady (nabyty na straganie) ;) Przyznam, że jak na lakier za 4 zł i w dodatku neon jest bardzo fajny, z białą baza 2 cienkie warstwy do całkowitego krycia bez prześwitów. Jedynie pędzelek jest słabej jakości, postrzępiony, przez co aplikacja jest dość irytująca, za to kolor jest bardzo intensywny. Na zdjęciach cieniowanie, które wykonałam nakładając neon gąbeczką na beżowy lakier Essence, dlatego kolor jest trochę mniej neonowy niż gdyby był na białej bazie. Całość wykończyłam matowym topem Lovely i nie dodawałam nic więcej żeby nie przekombinować.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Miętusy

Kolejny miętowy lakier w mojej kolekcji to Lovely z serii I Love Summer. Cała seria tych lakierów liczy tylko kilka kolorów z tego co pamiętam jest chyba jeszcze różowy, żółty i niebieski (przynajmniej w moim rossmannie były tylko takie), w każdym razie mi najbardziej spodobała się ta mięta. Nie widać tego na zdjęciach, ale lakier ma w sobie delikatnie połyskujące drobinki, nałożyłam 2 grubsze warstwy przy czym czas schnięcia wypadł całkiem dobry. Całość "zlukrowałam" GR Jolly Jewels i tak powstały moje miętusy :)


piątek, 25 kwietnia 2014

French inaczej

Po neonowych szaleństwach czas na klasykę jaką jest french, tylko w nieco zmodyfikowanej formie :) Zamiast prostych białych pasków w tym frenchu pojawiły się tak jakby odwrócone półksiężyce, ale jak najbardziej kolorystyka jest typowa dla tradycyjnego frencha.  :)


środa, 23 kwietnia 2014

Neonowe warkocze

Jakiś czas temu pokazywałam już neonową stylizację z lakierami China Glaze TUTAJ, na które sobie trochę ponarzekałam jednak nie skreśliłam ich i po tym zdobieniu jestem zadowolona, przede wszystkim dlatego, że prawie nie było bąbli :)) A kolory... mmm bajka, chociaż ciężko uchwycić na zdjęciach ich intensywność (słaby sprzęt), za to w rzeczywistości biją po oczach! :)
Pod neony użyłam białego lakieru Golden Rose, na który nałożyłam 2 warstwy pomarańczowego Sun Of A Peach, warkocze to pojedyncze warstwy na białej bazie.

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Różne odcienie szarości

Tą stylizację wykonałam już jakiś czas temu, ale najwyraźniej dopiero brak czasu na malowanie paznokci okazał się dobrym powodem do jej publikacji, czy słusznie to się okaże. Zdobienie bardzo mi się podoba jednak muszę jeszcze nad nim popracować, konkretnie nad precyzją ;) Zdjęcia robione w sztucznym świetle stąd takie dziwne odcienie skóry i odbite światło w lakierze...



czwartek, 17 kwietnia 2014

Candy Shop

W końcu w moim Rossmannie można było dostać lakiery z nowej kolekcji Wibo Candy Shop, w której są "aż" 4 kolory ;) o piaskowej strukturze. Jedna grubsza warstwa zapewnia optymalne krycie, przy bardziej oszczędnej aplikacji trzeba nałożyć 2-3 warstwy. Lakier schnie dość długo w porównaniu do wszystkich piasków jakie używałam, ale nałożyłam dość grubą warstwę więc go usprawiedliwiam. Co ważne jak na piasek zmywa się rewelacyjnie, w tym miejscu bardzo duży plus dla Candy Shop!
Nazwa kolekcji cukierkowa zatem pozostając w klimacie pokusiłam się o stylizację mającą przypominać takie duże, okrągłe zakręcone lizaki, wyszło jak wyszło ;)

środa, 16 kwietnia 2014

Kolorowo cd

W poprzednim poście, do którego link znajduje się TUTAJ, prezentowałam stylizacje zupełnie spontaniczną, wielką improwizację ;) W każdym razie efekt wyszedł nawet fajny tylko czegoś mi brakowało, a ponieważ nie miałam czasu żeby dodać jakieś precyzyjne malowanki i potrzebowałam czegoś co można wykonać błyskawicznie chwyciłam foliową torebkę, biały lakier i oto co mi wyszło:


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Kolorowo

Nie miałam pomysłu na zdobienie, siedziałam, patrzyłam na otwarty kuferek z lakierami i nic, pustka... W końcu wzięłam kilka lakierów i wyszły mi takie kolorowe pomazańce :)

piątek, 11 kwietnia 2014

Kropeczki 3D

Kropeczki to jeden z moich ulubionych motywów, pasują zawsze i praktycznie do wszystkiego, a co najważniejsze ich wykonanie jest mega proste i szybkie :)
Dziś prezentuje kropeczki 3D :) Wybrałam delikatną, neutralną kolorystykę, która ładnie eksponuje kropeczkowy efekt 3D ;) Jak go uzyskać? To proste, najpierw robimy czarne kropeczki, które będą dawały wrażenie cienia, następnie przesuwając się nieco w bok na czarne nakładamy białe kropeczki. Całość pokryłam matowym topem :)

środa, 9 kwietnia 2014

Highlight of my summer

Dziś w roli głównej znów China Glaze, tym razem Highlight Of My Summer czyli świecąca zieleń. Choć nie za bardzo udało mi się uchwycić właściwy odcień tej zieleni na zdjęciach to w rzeczywistości jest ona bardzo intensywna, taka trochę neonowa mięta. Oczywiście jak przystało na China Glaze kolor jest boski (przynajmniej dla mnie) i tym razem się tak nie zbąblował więc chyba zaczynam nabierać wprawy w użytkowaniu lakierów China Glaze i jestem nim oczarowana ;) Co tu dużo mówić kolor jest piękny, intensywny, radosny, energetyzujący i orzeźwiający. Naprawdę warto mieć go w swojej kolekcji :)

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

China Glaze

China Glaze... moje marzenie od wielu lat, wzdychałam do tych lakierów oglądając je w internecie , piałam na ich widok! Jednak problem z ich dostępnością i cena powodowały, że przez długi czas tylko o nich myślałam. W końcu nastąpił przełom! Pomyślałam, a co mi tam skoro zebrałam się w sobie żeby prowadzić bloga to i China Glaze sobie kupię! Czekałam na paczkę ok miesiąca i kiedy przyszła skakałam ze szczęścia i co? No szału nie ma, a nawet czuję lekkie rozczarowanie. Kolory są boskie tego nikt im nie odbierze, ale cała reszta ...please... myślę, że można znaleźć podobne kolory w niższej cenie. A skąd rozczarowanie już mówię ilość warstw jakie trzeba nałożyć żeby nie było prześwitów to 3 i niestety bąbluje :( To jest najgorsze, nienawidzę lakierowych bąbli na paznokciach co jak co, ale tego się po nim nie spodziewałam! Może bąblowanie jest efektem mojego szybkiego malowania, potestuję i zobaczę. W każdym razie nie żałuje zakupu bo kolory są obłędne i lakier szybko wysycha, a u mnie to ogromny plus więc mimo tych kilku drobnych mankamentów i tak było warto ;)
W zależności od światła intensywność kolorów jest inna, w rzeczywistości są baaardzo neonowe :)

czwartek, 3 kwietnia 2014

Paski piaski

Zielono srebrna stylizacja na bogato ;) Dużo się błyszczy i dość sporo się dzieje mimo prostych form. Do wykonania tego zdobienia użyłam lakierów Golden Rose Paris nr 222 Lovely Snow Dust nr 3.
Zielony Golden Rose dużo lepiej prezentuje się w świetle dziennym, jest żywszy i bardziej intensywny, w sztucznym świetle jest przygaszony, spokojny, prawie jak 2 zupełnie inne lakiery. Snow Dust jest genialny, ma w sobie dużo świecących błyskotek, szybko schnie i ładnie kryje (paseczki na zielonej bazie zrobiłam 1 warstwą Snow Dust).
To taka moja paskowo-piaskowa wariacja :)

wtorek, 1 kwietnia 2014

Holiday nr 63 i Selective nr 50

Wczoraj obchodziłam po raz kolejny swoje 18 urodziny ;) i z tego powodu w weekend dostałam kilka nowych lakierów, które mnie zachwyciły, zaskoczyły, rozczarowały, które dostałam i które kupiłam sobie sama ;)
Na pierwszy ogień idą lakiery, które mnie najbardziej zaskoczyły. Mam na myśli tytułowy Golden Rose Holiday nr 63, który będzie bohaterem stylizacji oraz Golden Rose Selective nr 50.
Jak zobaczyłam Holiday pomyślałam, że jest okropny, róż z jakimś niebieskim połyskiem to do mnie nie przemawiało, ale jak pomalowałam nim paznokcie stał się jednym z moich ulubionych! Ten delikatny różowy piasek z niebieskim połyskiem skradł mi serce! :) W moich oczach przeżył transformację niczym brzydkie kaczątko ;)
Jeśli chodzi o Selective nr 50 to nie było szału bo czym tu się zachwycać przecież to zwykły czarny lakier... Tak, ale ku memu zdziwieniu jest niewiarygodnie dobrze kryjący! 1 warstwa wystarcza do całkowitego krycia bez prześwitów, a to się nie zdarza często. Nie wiem jak jest z innymi kolorami z tej serii bo mam tylko ten 1...
Na zdjęciach 3 warstwy Holiday i 1 warstwa Selective (czarne końcówki są ciut przytarte bo nie zrobiłam zdjęć od razu tylko zajęło mi to kilka dni).

Poniżej moje urodzinowe lakiery, które wkrótce będę prezentować na paznokciach