poniedziałek, 17 lutego 2014

Olejek przyspieszający schnięcie lakieru

Po wielu latach poszukiwań w końcu znalazłam najlepszy (jak do tej pory) osuszacz lakieru! Koniec z chodzeniem z dłońmi w górze "bo paznokcie" :) ze zniszczonym manicure bo trzeba było ruszyć ręką, koniec z odgniotkami! Koniec z tym wszystkim, koniec! Oto on przedstawiam osuszacz lakieru SEPHORA:




Moim zdaniem najskuteczniejszy jaki do tej pory miałam możliwość stosować, wygodna w użyciu pipetka pomaga bezinwazyjnie nałożyć preparat na paznokcie, a później to już tylko chwila jak paznokcie są suche i można zacząć normalnie funkcjonować. Konsystencja raczej wodnista, delikatnie tłusta, ale trzeba uważać ponieważ jeśli nałoży się go za dużo i rozleje się po całym palcu wówczas minimalnie wysusza skórę, jednak wystarczy później tylko umyć dłonie lub posmarować kremem i po sprawie. Producent twierdzi, że preparat odżywa skórki, szczerze? nie zauważyłam ;)
Oczywiście cudów nie ma i osuszacz nie sprawi, że paznokcie będą gotowe w minutę (jak podaje producent na opakowaniu), ciężko mi określić czas jego działania, jest to zależne od ilości warstw nałożonego lakieru. Przy nałożeniu 2 warstw lakieru  u mnie zwykle wystarczy już ok 5 minut jak paznokcie są wystarczająco suche i mogę robić praktycznie wszystko (bez osuszacza trwa to wieki). Jeżeli chodzi o cenę to kosztuje 35zł za 7ml, fakt dość drogo, ale warto!


1 komentarz:

  1. mam taki tylko od My Secret i jestem bardzo zadowolona! Chetnie wyprobuje ten polecany przez Ciebie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To bardzo miłe i mobilizujące :)